czwartek, 27 października 2011

003.

Jejku, jestem taka zmęczona tym tygodniem. Nic mi się już nie chce, wszystko mnie boli, jakaś osłabiona jestem. W kościach coś czuć. Mam nadzieję, że nie będę chora, ja nie chcę. Nie na długi weekend.
Przeżyć jeszcze jutro i będzie super.
Dzisiaj :
I: Owsianka z khaki
II: Bułka z serem i pomidorem + pieprz i sól,
III : Kefir truskawkowy
IV: Jogurt naturalny z bananem, odrobiną otrąb i siemieniem lnianym
V: Ryż z duszonym kurczakiem w przyprawach i pomidor.

Wiem, że V powinnam zamienić z IV. Nie wyrobiłam się czasowo, taki, a nie inny plan dnia.
Mało wypiłam dziś wody, mało ruchu. Nadrobię jutro. Zrobię sobie seans serialowy z rowerkiem. :)
Boję się stanąć na wagę, boję się, że nic się nie ruszyło :(

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz