Nie miałam internetu. Jem całkiem nieźle, ale trochę za dużo sobie ostatnio pozwoliłam :( Mam sobie to za złe. Byłam u krawcowej, oddałam sukienkę do skrócenia i powiększenia dekoltu. Mam nadzieję, że do siódmego stycznia się wyrobi. Boli mnie brzuch, ale to przez tą małpę. Mierzyłam dzisiaj trzy sukienki. Dobra na brzuchu - za mała w cyckach. Waga stoi mi na 88. Mam nadzieję, że ruszy w dół. Boję się nadchodzących świąt. przecież to będzie tyle żarcia, nie mogę przytyć! Będę codziennie brała na spacer psa i jeździłam godzinę na rowerku. Może nie nabiorę na siebie balastu. W czwartek klasowa wigilia. A później idę z przyjaciółką na pizzę, o ile będą skrócone lekcje. Nie wiem czy mam się motywować czy dołować tym, że nie weszłam w te sukienki. Nie wiem, na prawdę. Potrzebuję chyba mega wielkiej zjebki, żeby wziąć się za siebie znów dobitnie.
wtorek, 20 grudnia 2011
środa, 14 grudnia 2011
051.
I: Serek wiejski z pomidorem, cztery kromki chrupkiego pieczywa do tego cztery plastry pomidora, jeden sera i trzy wędliny.
II: Kefir naturalny, bułka ciemna z plastrem sera, wędliny i dwoma pomidora.
III: Jabłko i dwie mandarynki
IV: Trzy średnie kromki chleba z dwoma łyżeczkami majonezu, łyżeczką keczupu i trzema plastrami chudej wędliny. Herbata.
V: „Napój kawowy z cynamonem” jak to ujęto na opakowaniu. Wg tabeli 80 kcal na szklankę.
VI : Jeszcze nic nie jadłam, coś jeszcze zjem, nie wiem co, ale coś lekkiego. Wiem, że IV posiłek jest zły, ale nie miałam ochoty głodować.
Nienawidzę wracać do domu około dziewiętnastej. -.-
wtorek, 13 grudnia 2011
050.
I: Trochę owsianki, dwie kromki razowca z wędliną i pomidorem
II: Bułka ciemna z wędliną, serem, pastą jajeczną, pomidorem, kefir naturalny
III: Pomidor z solą i plaster wędliny
IV: Zupa z kapusty i fasoli, dwie kromki chleba
V: Kakao, serek wiejski i dwie mandarynki.
II: Bułka ciemna z wędliną, serem, pastą jajeczną, pomidorem, kefir naturalny
III: Pomidor z solą i plaster wędliny
IV: Zupa z kapusty i fasoli, dwie kromki chleba
V: Kakao, serek wiejski i dwie mandarynki.
poniedziałek, 12 grudnia 2011
049.
I: Trzy jajka usmażone, jedna kromka chleba i pół kubka kakao
II: Bułka ciemna z pastą jajeczną, plastrem sera, wędliny i dwoma plastrami pomidora i kefir
III: Pół woreczka kaszy, jedno żeberko, małe udko i duuuuużo sałatki z oguóków, papryki i cebuli marynowanej w occie i przyprawach.
IV: Kilka orzechów w czekoladzie i plasterek ciasta jabłkowego, herbata malinowa
V: Serek wiejski z pomidorem i pestkami dyni - będzie
No i idę się uczyć, a w trakcie nauki będę jeździła rowerkiem. Mam nadzieję, że znowu uda mi się dobić do jakichś sześciuset kalorii.
niedziela, 11 grudnia 2011
048.
I: Bułka ciemna z wędliną, pomidor i serek wiejski
II: Herbata i jeden mały pierniczek
III: Kawa rozpuszczalna z mlekiem, mandarynka, pomarańcz
IV: Ziemniaki, łyżka sosu, surówka z sałaty, dwie łyżki bigosu, kawałek żeberka i kawałek udka kurczaka.
V: Kawałek ciasta jabłkowego
VI: Kakao, trzy plastry sera, cztery plastry wędliny.
No i 600 kcal na rowerku.
sobota, 10 grudnia 2011
047.
I: Trzy jajka usmażone na masełku i jakaś surówka z kapusty, albo czegoś. Sama nie wiem.
II: Jeden brzuszek wędzony z łososia, dwie kromki chleba razowego i dwa śledzie po kaszubsku
III: Jabłko
IV: Miseczka zupy grzybowej, kromka razowego, trzy drewniane łyżki bigosu i dwie mandarynki
V: Dziesięć orzeszków arachidowych z czekoladą
VI: Serek wiejski i kakao(będzie)
Pomiędzy pierwszym, a drugim posiłkiem wypiłam też kawę i herbatę. Pomiędzy Trzecim, a czwartym byłam na dość długim spacerze z psem, zmarzłam strasznie, jak wróciłam do domu to miałam tak czerwone policzki, jak kolor krwi. Ale był to spacer przyjemny. Zaraz jeszcze chyba przejadę sobie jakieś dwieście pięćdziesiąt kalorii za te orzeszki na rowerku. Mam wrażenie, że dzisiaj zjadłam dużo, za dużo. Źle czuję się we własnym ciele. Lepiej niż iks czas temu, ale i tak źle. Wiem, takie myślenie jest złe.
piątek, 9 grudnia 2011
044. 045. 046.
044.
I. Owsianka z pomarańczą i serkiem wiejskim
II: Kefir naturalny i ciemna bułka z wędliną i serem topionym
III: Jogurt wiśniowy pitny i jabłko
IV: Dwie kromki razowca z pastą tuńczyka i plastrem sera żółtego
V: Miseczka zupy pomidorowej i dwie kromki chrupkiego pieczywa
VI: Makrela i kromka chleba, bo byłoby zbyt mdło.
045.
I. Owsianka z wkrojoną wędliną
II. Bułka ciemna z wędliną i serem topionym, kefir naturalny
III. Miseczka zupy pomidorowej i trzy chrupkie kromki pieczywa
IV: Sześć pierogów ruskich
046.
I: Jajecznica z trzech jajek i dwie kromki chleba z pastą jajeczną
II: Jogurt malinowo porzeczkowy pitny
III: Herbata i ciemna bułka z pastą jajeczną
IV: Pół bułki ciemnej z pastą z makreli z odrobiną majonezu, ogórków i cebuli; Trzy ciastka, kilka chipsów, około piętnastu i pół szklanki reddsa
V: Jabłko
VI: Miseczka zupy grzybowej
Jak jem owsianki to ostatnio już o 9:30 jestem bardzo głodna, a około 15:30 zjadłabym wszystko co jest zjadliwe. Muszę coś do tej owsianki dodawać, bądź jeść coś innego. Nie wiem, sama nie wiem. Jestem pieprzonym LENIEM! Powinnam się k…a wziąć wreszcie za robotę!Miałam ostatnio problemy z jelitami, po każdym posiłku zaliczałam toaletę. W sumie to nawet dobrze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)