I: Jajecznica z trzech jajek, kromka białego czerstwego chleba z sałatą, plastrem sera, dwoma plastrami wędliny i łyżeczką sosu czosnkowego. Kubek zielonej herbaty.
II: Miseczka zupy pieczarkowej.
III: Osiem pierogów z przyprawą w płynie. Cztery z kapustą, cztery z ziemniakami.
IV: Kawałek (mniejszy niż wczoraj) jabłecznika i kawa z mlekiem.
V: Serek wiejski z pomidorem i przyprawami, kubek herbaty czerwonej .
45 minut na rowerku.
Znów polubiłam zieloną i czerwoną herbatę. Jutro do szkoły. Nie mam najmniejszej ochoty na powrót, ale trzeba. Jeszcze 50% roku szkolnego. Z jednej strony to dobrze, że wracam do szkoły. Ureguluję wreszcie porządek swojego dnia. Idę się ogarnąć i biorę się za przeszukiwanie szuflady z płytami, gdzieś tam kiedyś miałam jakąś płytę o fitnesie. Zdam się na ludzi mądrzejszych ode mnie w sprawach ćwiczeń. A nóż może będą tam jakieś poprawne ćwiczenia, przekopię też internet. Przy okazji znajdę jakieś ciekawe propozycje jedzenia na redukcji. Muszę zacząć ufać ludziom mądrzejszym ode mnie, bo doprowadzę się do zguby.
Kochana, gdy tylko zrobi się cieplej... Adidaski na nogi, słuchawki na uszy i biegamy! To jest najlepszy sposób na zrzucenie kilogramów. Dopełnienie diety. Brzuszki możesz robić dodatkowo, aby wzmocnić mięśnie brzucha. Tylko jeśli zaczną Cię boleć plecy - stop! Nie rób więcej, daj im odpocząć.
OdpowiedzUsuńA jabłecznik widziałam w poprzednim poście. Pychotka! :)
A ja wcale nie polecam brzuszków i a6w przy nadwadze :)
UsuńLepiej nie dopuszczać do bólu pleców-ból oznacza przeciążenie a kręgosłup mamy jeden.
Popieram koleżankę. Biegamy od wiosny :D
brakuje mi Twojej motywacji w odchudzaniu :(.
OdpowiedzUsuńtak dobrze mi szło i znowu klapa.
Nieźle. Spróbuj płyty, poszukaj na YT lekkich ćwiczeń. Może Tamille Webb?
OdpowiedzUsuńJillian Michaels na potem polecam. Jak już kondycja będzie w miarę :)
Całkiem zdrowa ta dieta, przede wszystkim bez głodówki :-) gratuluję sukcesów. Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili :) moze poobserwujemy sie?
OdpowiedzUsuń