I: Pankejki z tarkowanym jabłkiem i trzema połówkami brzoskwiń, szklanka Naturalnego kefiru.
II: Bułka ciemna słonecznikowa z pastą z makreli i dwoma plastrami sera. Kawa. Serek wiejski.
III: Miska zupy fasolowej.
IV: pięć mandarynek.
V: Serek wiejski, dwa plastry sera i kubek kakao
V: Serek wiejski, dwa plastry sera i kubek kakao
Przepraszam dziewczyny, że do Was nie wchodzę, ale nie mam już transferu i nawet na własnego bloga, by się dostać mam problemy, wczoraj gadu ładowało się półtorej godziny. I to nie była ta awaria, tylko jeszcze duuuuużo wcześniej. No średniowiecze.
Zaraz idę na 500 kcal na rowerek.
A co do pasty z makreli – zazwyczaj robię sama. Ta akurat jest kupiona, ale jak robię sama to obieram wędzoną makrelę z ości, dodaję przyprawy i odrobinę majonezu. Makrelę drobno rozgniatam i wychodzi całkiem ładna pasta. Tak samo robię z tuńczykiem :)
Nie dodaję zdjęć bo nie daję rady załadować -.-
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz