środa, 2 listopada 2011

009.

I: Wieśniak i pomidor
II: Bułka ciemna z serem i pomidorem i kefir.
III: Trochę sałatki warzywnej, plaster wędliny swojskiej
IV: Kawałek ciasta
V: Jabłko


Bez ruchu. Padam na twarz, nie jestem nawet na jutro przygotowana, masakra. Głowa mnie mocno boli, kości, jestem przeziębiona. Jutro sobie pojeżdżę na rowerku. 

Faceci są dziwni! 


Wiem, zepsułam się, ale się poprawię.

1 komentarz:

  1. Kochana bierzemy się w garść!Małoooo! Zagłodzisz się!
    Faceci sa zdrowo pierdolnięci w ich małe główki , a my tych degeneratów kochamy :*

    OdpowiedzUsuń