poniedziałek, 9 stycznia 2012

53.

Czeeeść.
Od dziś wracam do diety :)
I: Wiejski, 3/4 pomidora, cztery chrupkie z wędliną i naturalnym białym serem.
II : Jogurt pitny wiśniowy - nie mieli naturalnych (FOCH)
III: Bułka ciemna z białym serem z ziołami, wędlina, dwa plastry pomidora.
IV: Kilka małch plasterków sera, 1/4 pomidora, plaster wędliny
V: Zapiekanka z makaronu, mięsa mielonego, pomidorów, sera żółtego. To polane "sosem" z kaczupu i majonezu.
Dzisiaj z dziewuchami gadałyśmy na informatyce o ulubionych daniach, natchnęło mnie na zapiekankę. No to wybrałam dość chude mięso mielone - obsmażyłam je na łyżce (dosłownie) oleju, to wszystko ostudziłam, odsączyłam w ręczniku papierowym, także tłuszczu trochę się pozbyłam.Dodałam cienką warstwę majonezu z keczupem. Rodzince normalnie poleję sosem pomidorowym, sobie poleję odrobinę, żeby nie było suche. Nie lubię suchej paszy. :D
Piję dziś dużo wody. Chcę przestawić się na lepsze jedzenie. Bo inaczej nie schudnę. A stoję w miejscu, ale nie dołuję się. Nie wiem.. czy ta zapiekanka to przegięcie? No sama się teraz zastanawiam.. Zjem ją zaraz pomiędzy siedemnastą a osiemnastą. Później jeszcze rowerek, bo będę się uczyła no i porozciągam się. Btw - dotykam czołem kolana jak się zegnę nie uginając nóg. Kiedyś tak nie umiałam. No... Wracam do obiegu.

2 komentarze:

  1. Gratuluję postępów! ;)
    W małych ilościach wszystko jest dla ludzi. Więc spokojnie, byleby nie dokładać :P
    Ja osobiście obsmażam mielone mięso na suchej, rozgrzanej teflonowej patelni. Tłuszcz sam się wytopi. Jak filety to podlewam wodą i na wolnym ogniu. Smakują lepiej niż gotowane ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sos niefajny- zamiast proponuje pomidory z puszki z przyprawami, podsmażoną cebulką albo beszamel dietetyczny na bazie jogurtu zamiast śmietany

    Nie bądź jak laski z forów dietetycznych,które mają obsesje- to niezdrowe i prowadzi do zaburzeń

    OdpowiedzUsuń