środa, 18 stycznia 2012

58.

I: Miseczka płatków owsianych z czekoladą z torebki (Powinno mi się dać nobla, bo byłam pewna, że to jednorazowa paczuszka musli) i serek wiejski
II: Jogurt pitny grejfrutowy 
III: Bułka ciemna ze słonecznikiem, serem i pieczoną piersią z kurczaka w pomidorze.
IV: Kilka czipsów i bakeroolsów (źle że w kinie się je:()
V: Ryż z warzywami duszonymi i sałatka z sałaty i bodajże buraczków, kilka mandarynek
VI: jeszcze nie wiem co zjem. Chyba kakao i plastry sera. Może kilka fistaszków - kupiłam niełuskane ^^ 
Byłam w kinie na "W ciemności" Gorąco polecam. Jeden z lepszych Polskich filmów ostatnich lat. Drugi po Sali Samobójców. Muszę się dziś zmusić do rowerka, bo te czipsy w kinie..
I umówiłam się na ciacho i kawę z przyjaciółką na piątek - tak rzadko się spotykamy, przez to, że w LO jesteśmy w różnych klasach, że masakra. Znacie jakiś zestaw ćwiczeń, takich które można wykonać w domu? Rowerek - ile można? Nudzi mi się jak jadę za długo. Może dlatego jeżdżę coraz mniej, zamiast coraz więcej. No i trzeba wrócić do picia nałogowo wody. Nie wiem jakim cudem waga dziś pokazała 4kg więcej niż wczoraj. Brawo. Nierealne, prawda??

1 komentarz:

  1. 4 kg więcej na pewno nierealne. ja wody nie piję praktycznie wcale tylko zielona herbata. i mi także rower stacjonarny się nudzi... dzisiaj muszę dłużej popedałować bo wczoraj zjadłam całą czekoladę ;< a poza rowerem to robię tylko brzuszki bo za leniwa jestem na cokolwiek innego ;x

    OdpowiedzUsuń