I: Płatki pszenno ryżowe z czekoladą i truskawkami wymieszane z serkiem wiejskim.
II: Kefir naturalny i jabłko
III: Ciemna bułka z wędliną, serem i pomidorem
IV: Jabłko i kilka wafli ryżowych (z wafli wychodzi 120 kcal)
V: Ziemniaki, surówka i dwa pulpety
VI: Twarożek granulowany i duży kubek kakao.
Miałam do domu wrócić o 14, wróciłam o 17. Cholery idzie dostać. Nie byłam na kawie i ciachu - w sumie lepiej. Nie najadłam się słodkiego. Zjadłam V posiłek i zasnęłam. Wstałam niedawno, wzięłam prysznic i wróciłam do łóżka. Jestem wykończona, jeszcze dziś tak przemarzłam. Ale zaczynają się ferie.
Zazdroszczę feriiiiiii!
OdpowiedzUsuńJa również zazdroszczę! Mi jeszcze tydzień nauki został ;P
OdpowiedzUsuńPyszny jadłospis :)